21:29
02.02.10
wtorek
Nie jeden, znaczy dwa – chyba oczywiste?
Gdzie są granice cwaniactwa w przekazie reklamowym? Nie dziwmy się potem, my – ludzie marketingu i sprzedaży, że postrzega się nas jak naciągaczy i oszustów…
Lektor czyta: – Do wygrania nie jeden luksusowy samochód marki BMW. Okazuje się, że nie jeden tylko aż dwa. Co przeszkadzało powiedzieć: – Do wygrania dwa luksusowe samochody marki BMW.
Cwaniaczyna z tego copirajterka, oj cwaniaczyna!
Oceń:
Dodaj komentarz:
Musisz być zalogowany aby zostawić komentarz.

Głosuj: