16:15
16.02.10
wtorek
Wirtualny strajk.
Czy taka konstrukcja jak wirtualny strajk brzmi abstrakcyjnie? Na pewno tak, a jednak, może odnieść spory sukes i przynieść nawet nagrodę i to dla niejednej agencji. Miejscem akcji tego wirtualnego dramatu stała się jakże spokojna i zapomniana przez wszystkich Belgia. Jak jeden mąż wszystkie belgijskie agencje interaktywne zaprotestowały przeciwko niesprawiedliwym praktykom przetargowym. Przez 7 kolejnych dni online ma pozostać offline. Niby nic się nie dzieje, a i tak jest co oglądać.
Tagi:
Oceń:
Dodaj komentarz:
Musisz być zalogowany aby zostawić komentarz.
Głosuj: