11:47
04.03.10
czwartek
Flashmob
Czym jest Flash mob?
Zjawisko znamy od 2003 wiec nie jest żadną w dobie XXI wieku nowością. Błyskawiczny tłum, tłumacząc dosłownie, gromadzi się w miejscu publicznym i przeprowadza akcje – wykonuje uprzednio ustaloną scenę czy zdarzenie, mające na celu zaskoczyć przypadkowych odbiorców oraz po porostu sprawić przyjemność wykonującym je ludziom. Choć ideologia mówi, iż działania nie mogą mieć żadnego innego celu, niźli przyjemność uczestników – parę polskich firm pokusiło się o promocję tą wdzięczną metodą (Platforma Mediowa Point Group ,Gazeta Wyborcza, Play), co wzbudziło niemałe oburzenie wśród prawdziwych flash mobowców (hehe). Z drugiej strony można powiedzieć ze np. T-mobile rozreklamował flash mob na całym świecie. Dla mnie to zupełnie dwa odrębne terminy, choć opierają się o podobny mechanizm i wywołują często te same reakcje u odbiorców. Flash mob to flash mob – „fun, zero komercji i spontan” a akcje w stylu T- mobile to „idealna” reklama partyzancka. Zaś dobra reklama partyzancka to nie zwołanie 300 facetów pojawiających się „nieoczekiwanie” w tych samych logo-koszulkach w centrum handlowym, krzyczących czy śpiewających jakieś hasło reklamowe. Pomysł, zaskoczenie, i przyjemność oglądania…
Czy w takim razie „spontaniczne musicale” też możemy zaliczyć do tej flash mobowej partyzantki?
Tak jak old school’owy Flash mob, Guerrilla pozostaje w swych korzeniach
partyzantką, prawie nielegalną i bardzo sympatyczną.
Nie mogę się już wprost doczekać polskich, śpiewanych na żywo reklam musicalowych. Miejmy nadzieje ze nie takich jak wspomniałem na początku …
Oceń:
Komentarze: Jedna odpowiedź na “Flashmob”
Dodaj komentarz:
Musisz być zalogowany aby zostawić komentarz.

Głosuj:
niektóre rzeczy powinny zostać niekomercyjne np. flash mob’y lip dub’y i inne fajne spontaniczne akcje